Jeśli nie dach to co?

          Pani Ania miała śliczną, brązową dachówkę. Więc gdy mąż wspomniał o montażu paneli fotowoltaicznych na dachu zrobiło jej się smutno. W słońcu jej dachóweczka świeciła jak kawałeczki czekolady, a teraz miałaby ją zakryć? Wizja potencjalnych oszczędności była kusząca, ale może by tak poczekać, aż dach ciut się wyeksploatuje? Z kolei Pan Piotr zdawał sobie sprawę, że w przeciągu najbliższych 6 lat czeka go generalny remont a być może i wymiana całego pokrycia dachowego.  Odkładać szansę na realną oszczędność czy wliczyć w koszty demontaż i ponowny montaż instalacji PV?

W chwili obecnej ustawodawca wyszedł naprzeciw oczekiwaniom nabywcom paneli fotowoltaicznych takim jak Pani Anna czy Pan Piotr i  ujednolicił stawkę VAT dla urządzeń OZE montowanych poza budynkiem do 8% (poprzednio stawka ta wynosiła 23%).   Skoro wiemy już, że nie mamy konieczności lokowania instalacji PV na dachu to co może być alternatywą?

 

Montaż na gruncie

 

Taka forma montażu wymaga wygospodarowania tyle miejsca, aby zmieściły się wszystkie moduły wraz z uwzględnieniem odległości między nimi oraz by wzajemnie się nie zacieniały. Konstrukcję należy zamontować na odpowiednim stelażu i stabilnym gruncie. Przed przystąpieniem do realizacji warto przeanalizować czy w przyszłości powstające nieopodal obiekty nie przysłonią dostępu do słońca naszej instalacji. Instalacja PV powinna być dobrze wentylowana, wobec czego powinna stać na otwartej przestrzeni, a nie na przykład między domem a zabudowaniami gospodarczymi. Niewątpliwą zaletą takiej lokalizacji jest stały i łatwy dostęp do paneli, co znacznie ułatwia ich konserwację, czy zimą poprawia efektywność poprzez zrzucenie śniegu.  Sugeruje się ogrodzić miejsce zamontowania paneli, by uchronić je przed ewentualnym zniszczeniem czy kradzieżą. Co do samego montażu, to zasady są podobne jak przy umieszczaniu ich na dachu – powinny być skierowane na południe, prawidłowy kąt ich nachylenia to 40 stopni i powinny być wyniesione na wysokość od 1,5 do 2,5 m. Na panele o mocy do 50 kWh, usytuowane na gruncie nie są wymagane żadne pozwolenia (z wyłączeniem tych na trwale posadowionych na fundamencie, na które trzeba uzyskać stosowne pozwolenie na budowę).

 

Wiata parkingowa

 

W ostatnim czasie bardzo popularne stało się połączenie instalacji PV z wiatami postojowymi dla samochodów. Przepisy prawa budowlanego dotyczące prywatnych posesji dopuszczają postawienie wiat samochodowych do 50m2, bez pozwoleń na budowę (ustawodawca zostawił również furtkę dla osób chcących postawić wiaty powyżej 50 m2, a mianowicie nie doprecyzował wysokości na jakiej panele powinny się znajdować oraz sposobu wykorzystania terenu pod nimi). Taka wiata fotowoltaiczna to doskonałe połączenie zadaszonego miejsca postojowego dla samochodu, dodatkowego źródła zasilania dla domu oraz stacji ładowania samochodu elektrycznego.  Ponadto przy montażu na wiacie nie tracimy miejsca poniżej paneli, jak to się ma  w posadowieniu ich na gruncie. Nadając takiej wiacie różną formę i nowoczesny design, podnosimy walory atrakcyjne jak i wartość swojej posesji. Nasza firma również posiada w swojej ofercie wiatę fotowoltaiczną, o szczegóły której należy zapytać naszych specjalistów.

 

Podsumowując – umieszczenie instalacji PV  (dach, grunt, wiata czy inne zabudowanie gospodarcze) jest kwestią indywidualnej potrzeby, możliwości technicznych i wyboru klienta.  Pamiętać należy jedynie o wspomnianych szerzej w artykule zasadach bezpieczeństwa czy montażu paneli (południe, kąt nachylenia, wentylacja, bezpośredni dostęp promieni słonecznych), by długo i bezproblemowo cieszyć się z oszczędności jakie przynosi nam instalacja fotowoltaiczna.